Artysta Sadysta

Czy zdarzyło Ci się kiedyś poczuć, jak ktoś podcina Ci skrzydła w najmniej odpowiednim momencie? Słowa, które miały być komentarzem, nagle zmieniają się w ostrą krytykę. Ktoś mówi: „Twoje prace są słabe”, „Dłuuuga droga przed tobą”, „Za wcześnie na rysowanie takich trudnych tematów”, „A co to właściwie ma być?” Może to był inny artysta, może ktoś bliski, a może… sam sobie tak mówisz?

W poprzednim artykule pisałam o trzech aspektach Trójkąta Dramatycznego Karpmana: Artysta Pesymista, Artysta SadystaArtysta Altruista. Dziś skupimy się na roli kata – Artysty Sadysty, głosu, który krytykuje, dominuje i rani. Może łatwiej dostrzegasz tę rolę u innych, a może zaczynasz zauważać, że i Ty czasem ją przejmujesz. Jeśli nie czytałeś poprzedniego artykułu, zachęcam, by najpierw do niego zajrzeć – znajdziesz tam szerszy kontekst tego, czym jest Trójkąt Dramatyczny w życiu artystycznym [czytaj artykuł: Artystyczny TRÓJKĄT DRAMATYCZNY – czy jesteś jego częścią?].

National Gallery – Londyn

Kim jest kat w Trójkącie Dramatycznym?

Trójkąt Dramatyczny Karpmana to model psychologiczny opisujący trzy role, w jakie wpadamy w trudnych emocjonalnie sytuacjach: ofiary, kata i ratownika. Kat to postać, która dominuje, krytykuje, kontroluje i często atakuje. W relacjach międzyludzkich to osoba, która zadaje ból poprzez swoje słowa, czyny lub postawę. Kat może być surowy, brutalny i pozbawiony empatii – ale często za tą fasadą kryje się ktoś, kto sam zmaga się z brakiem pewności siebie lub strachem przed porażką. W ujęciu artystycznym nazywam tę rolę Artystą Sadystą.

Artysta Sadysta: kat w życiu twórczym i relacji ze swoją twórczością.

W kontekście artystycznym kat przejawia się jako Artysta Sadysta – wewnętrzny głos, który krytykuje każdy Twój ruch. Zamiast doceniać postępy, skupia się na błędach. Jego ulubione frazy to:

  • „To jest beznadziejne. Jak mogłeś tak to spartolić?”
  • „Znowu zmarnowałeś cały dzień.”
  • „To się nie nadaje, by pokazać innym.”

Artysta Sadysta jest mistrzem perfekcjonizmu – ale tego toksycznego, który nie pozwala uznać pracy za skończoną i odbiera radość z tworzenia. Sprawia, że boimy się porażki, unikamy pokazywania swoich prac i z czasem tracimy pewność siebie.

Ten wewnętrzny kat nie tylko nas ogranicza, ale także podsyca strach przed oceną i sprawia, że zamykamy się na nowe możliwości.

Artysta Sadysta: kat w relacji z innymi artystami

Rola kata nie ogranicza się jednak do wewnętrznego krytyka. W środowisku artystycznym kat może przejawiać się w relacjach z innymi twórcami. Jak to wygląda w praktyce?

  1. Krytyka zamiast wsparcia
    Zamiast konstruktywnego feedbacku pojawia się miażdżąca krytyka, która niszczy motywację drugiej osoby. Przykład? Komentarze typu: „Twoje prace są zbyt banalne”, „Niczym się Twoja praca nie wyróżnia”, „To, co robisz, nie ma sensu, lepiej przestań”, „Twoje prace są słabe”, „Dłuuuga droga przed tobą”, „Za wcześnie na rysowanie takich trudnych tematów”, „A co to właściwie ma być?”… itd…itp…
  2. Porównywanie i umniejszanie
    Artysta w roli kata bardzo często porównuje i umniejsza innych, jakby wyszukiwał osoby, którym może wytknąć coś, co sam robi lepiej, lub czego oni nie potrafią. W ten sposób próbuje podnosić swoje niskie poczucie własnej wartości. Często takie zachowanie przejawia się w komentarzach w stylu: „Moja dziesięcioletnia córka lepiej rysuje od ciebie.”, „Ja, gdy byłem na twoim poziomie, nawet nie odważyłem się pokazywać swoich prac.”, „Ja potrafię zrobić to lepiej”, „Ja się lepiej na tym znam”, „Twój brak umiejętności/kompetencji aż razi w oczy”… itd…itp…
  3. Presja sukcesu
    Kiedy kat narzuca innym swoje oczekiwania, zmusza ich do działania pod presją. Może to być mentor, nauczyciel lub kolega artysta, który nieświadomie (lub świadomie) wywiera wpływ, aby ktoś tworzył w określony sposób. W tym przypadku mogą pojawić się komentarze w stylu: „To jest tylko przerysowane, musisz dodać coś od siebie, bo przerysowywanie nie ma sensu”, „Nie wolno rozcierać ołówka”, „Używanie gwaszu czy kredki w akwareli to profanacja”.

W rezultacie relacje między artystami stają się toksyczne. Zamiast wsparcia i konstruktywnej krytyki, kat wprowadza dystans, rywalizację i niepewność wśród innych artystów, co skutecznie niszczy relacje i współpracę.

Bardzo często można tego typu zachowania zaobserwować w różnych grupach czy mediach społecznościowych, śledząc komentarze pod postami innych artystów – czy to w grupach na Facebooku, na kanałach YouTube, Instagramie, czy w innych miejscach w sieci. Jeśli przejrzymy różne dyskusje, odkryjemy, które komentarze mogą należeć do Artysty Sadysty. Być może sami spotkaliście się z takimi opiniami skierowanymi w Waszą stronę, a może zdarzyło się Wam dodać podobny komentarz do czyjejś pracy?

Rola Artysty Sadysty łatwiej jest dostrzegalna u innych niż u siebie. W nas samych najczęściej przejawia się w postaci wewnętrznego krytyka. Jednak na zewnątrz, w internetowych społecznościach, można zauważyć osoby, które, można odnieść wrażenie, że celowo wyszukują posty lub prace artystów, by dodać negatywny komentarz. Te wypowiedzi często nie wnoszą żadnej wartości dla twórcy, a jedynie mają podbudować poczucie własnej wartości krytykującego. Takie komentarze jak: „Nie muszę być piekarzem, żeby oceniać smak bułek”, są często stosowaną obroną przez osoby, które nie pokazują publicznie swojej twórczości. A gdy zajrzymy na ich profile, nierzadko okazuje się, że w ogóle nie udostępniają swoich prac lub ich dorobek nie wskazuje na posiadanie wyjątkowych umiejętności.

Niestety, Artysta Sadysta w takich sytuacjach najczęściej trafia na Artystę Pesymistę, czyli ofiarę w Trójkącie Karpmana. To właśnie o tej dynamice i relacji napiszę w kolejnym artykule. Jeśli chcesz zgłębić ten temat, zapraszam do śledzenia mojego bloga, gdzie opowiem o tym bardziej szczegółowo.

Kat w życiu codziennym

Rola kata przejawia się także w naszych codziennych relacjach. Może to być w relacji z partnerem, rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami. Jak to wygląda?

  • Osądzanie: „Dlaczego nigdy nie robisz tego dobrze?” lub „Zawsze wszystko psujesz.”
  • Dominacja: Kat kontroluje, podejmuje decyzje za innych i nie pozostawia przestrzeni na dyskusję.
  • Brak empatii: Skupia się wyłącznie na własnych odczuciach, ignorując potrzeby innych.

W takich relacjach kat niszczy zaufanie i buduje dystans, co często prowadzi do konfliktów lub zerwania więzi. To samo dzieje się w relacjach zawodowych – surowy szef czy dominujący współpracownik mogą działać jak kat, podkopując naszą samoocenę.

Jak wyjść z roli kata — Artysty Sadysty?

Zarówno w relacji z innymi, jak i w relacji z samym sobą, wyjście z roli kata wymaga świadomości i pracy nad sobą. Oto kilka kroków:

  1. Rozpoznaj moment, w którym przejmujesz rolę kata.
    Czy to wewnętrzny głos, który krytykuje Twoją twórczość, czy może sposób, w jaki rozmawiasz z innymi? Kluczowe jest zauważenie tego schematu.
  2. Zastanów się, dlaczego tak reagujesz.
    Czy krytykujesz, bo boisz się porażki? Czy kontrolujesz, bo czujesz się niepewnie? Zrozumienie swoich motywacji to podstawa zmiany. Czy podnosisz swoją samoocenę udowadniając innym, że masz rację, umiesz lepiej lub wiesz lepiej?
  3. Zmień sposób komunikacji.
    Jeśli krytykujesz innych, spróbuj zamienić negatywne komentarze na konstruktywne wskazówki. Jeśli krytykujesz siebie, zacznij dostrzegać swoje postępy, zamiast skupiać się wyłącznie na błędach.
  4. Praktykuj empatię.
    W relacjach z innymi zastanów się, jak Twoje słowa mogą wpłynąć na ich samopoczucie. W relacji z sobą samym naucz się traktować siebie z łagodnością i zrozumieniem.
  5. Ustal granice.
    Jeśli katem w Twoim życiu jest ktoś inny, naucz się mówić „nie” i bronić swoich potrzeb oraz nie pozwalaj przekraczać swoich granic. Jeśli to Twój wewnętrzny głos, wyznacz sobie przestrzeń na odpoczynek i czas na niedoskonałość.

Rola kata – czy to w relacji z samym sobą, czy z innymi – może być destrukcyjna, ale świadomość jej istnienia to pierwszy krok do zmiany. Artysta Sadysta nie musi rządzić Twoim procesem twórczym. Możesz nauczyć się zauważać jego głos, rozbrajać go i zastępować bardziej wspierającym podejściem. W relacjach z innymi z kolei warto pracować nad konstruktywną komunikacją i empatią, aby unikać toksycznych schematów.

Czy rozpoznajesz rolę kata w swoim życiu artystycznym lub codziennym? A może zdarzyło Ci się być świadkiem, jak ktoś inny wcielał się w tę rolę? Jeśli tak, pamiętaj, że zmiana jest możliwa – wymaga tylko czasu, pracy nad sobą i odrobiny wyrozumiałości. 🌟

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *