Książkowe inspiracje prezentowe

Święta już tuż tuż i coraz mniej czasu zostało by zaopatrzyć się w idealne prezenty.

Jaki jest wymarzony prezent dla artysty?

Każdy artysta zarówno początkujący jak i zawodowy, na pewno ucieszy się z podarunku który jest związany z jego pasją.

Może to być:

  • zestaw dobrych ołówków
  • wymarzone kredki dobrej jakości
  • farby
  • podobrazia
  • sztaluga

Temat prezentowych hitów i kitów poruszę już w najbliższą środę ( 23/12.2020) na LIVE’ie, Na który już teraz Cię serdecznie zapraszam.

Jednak równie dobrym prezentem będzie książka, zwłaszcza książka o sztuce. I właśnie dziś chcę Ci przedstawić kilka ciekawych propozycji.

Kobiety z obrazów – Małgorzata Czyńska

Ekscentryczna Dora Maar, niezależna Victorine Meurent, tajemnicza Lisa del Giocondo czy twardo stąpająca po ziemi Catherine Bolnes – to tylko niektóre z kobiet kryjących się za dziełami wielkich mistrzów.

Tamara Łempicka w czasach największej biedy za sprzedawane obrazy kupowała diamentowe bransoletki. Frida Kahlo nawet przykuta do wózka inwalidzkiego i dręczona bólem brała udział w manifestacjach politycznych. Emilie Flöge przez ponad dwadzieścia lat prowadziła zakład krawiecki, ubierając najzamożniejsze wiedenki. Gala Dali twardo kierowała karierą męża, rozkochiwała też w sobie przeróżnych artystów, często doprowadzając ich do szaleństwa. Antoinette de Wateville o względy i miłość Balthusa musiała rywalizować z własnym bratem, a zaledwie siedemnastoletnia Wally Neuzil dla Egona Schielego porzuciła pracę modelki u Gustawa Klimta.

Małgorzata Czyńska udziela im głosu, ukazuje je już nie przez pryzmat ich związków z wielką sztuką, lecz jako osoby z krwi i kości, pełne obaw i emocji, żywe i zaskakująco prawdziwe.

Choć pochodziły z różnych czasów, krajów i sfer, zostały uwiecznione na obrazach, które wywarły trwały wpływ na światową sztukę i przeniknęły do zbiorowej świadomości. Muzy wielkich artystów zachwycały nieprzeciętną urodą, imponowały odwagą, gorszyły bezwstydnością. Często były nie mniej fascynujące od płócien, na których je utrwalono.

Moje królestwo. Rozmowa z Edwardem Dwurnikiem – Małgorzata Czyńska, Edward Dwurnik

Edward Dwurnik: malarz celebryta, ulubieniec mediów, właścicieli galerii i koneserów sztuki, którzy chętnie inwestują w jego dzieła. Artysta przewrotny, po witkacowsku ukrywający się za maską błazna i prowokatora. Tytan pracy doceniony w Polsce i na świecie. Wreszcie humanista, przenikliwy komentator życia społecznego, który czasami z sarkastyczną ironią, a czasami z głębokim zrozumieniem portretuje ludzkie niedoskonałości i ograniczenia.

Wywiad Małgorzaty Czyńskiej jest jak zbiór obrazów malarza – na kolejnych stronach pojawiają się migawki z jego bogatego życia, opowieści o sobie, przyjaciołach, autorytetach, sztuce i kobietach. Balansuje na granicy zmyślenia i prawdy, nie boi się wyznań ani kontrowersji, rozmawia poważnie, by za chwilę puścić do czytelnika oko. I każdy sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie: czy król jest nagi?

Leonardo da Vinci – Walter Isaacson

Autor takich uznanych bestsellerów jak Steve Jobs, Einstein, Bejnamin Franklin oraz Innowatorzy przedstawia swoją nową książkę – pasjonującą biografię Leonarda da Vinci. Odwołując się do liczących tysiące stron notatek Leonarda, a także do najnowszych odkryć związanych z życiem i dorobkiem geniusza, Walter Isaacson snuje porywającą opowieść, w której po mistrzowsku splata wątki twórczości artystycznej Leonarda z jego dokonaniami naukowymi. Spod pędzla Leonarda wyszły dwa najsłynniejsze obrazy w historii malarstwa: Ostatnia wieczerza i Mona Lisa. On sam uważał się jednak nie tylko za malarza, ale także za naukowca i inżyniera. Z pasją, która niekiedy graniczyła z obsesją, prowadził nowatorskie badania nad anatomią, skamieniałościami, ptakami, maszynami latającymi, botaniką, geologią i sztuką projektowania broni. Niezwykła umiejętność łączenia nauk humanistycznych, ścisłych i przyrodniczych – której symbolem stał się Człowiek wirtuwiański – uczyniła Leonarda najbardziej kreatywnym geniuszem w dziejach ludzkości. Łączenie ze sobą różnorodnych pasji, tak jak z upodobaniem robił to Leonardo, wciąż pozostaje najlepszym sposobem na rozbudzenie w sobie twórczej inwencji. Życiorys Leonarda – nieślubnego dziecka, homoseksualisty, mańkuta i wegetarianina, mającego problemy z koncentracją i ocierającego się czasem o herezję – to także najlepszy dowód na to, że społeczny outsider nie musi stać na z góry straconej pozycji. Historia jego życia uświadamia nam, jak ważne jest, by podsycać zarówno w nas samych, jak i w naszych dzieciach nie tylko głód wiedzy, ale także gotowość do poddawania nabywanej wiedzy w wątpliwość. Zawsze warto być kreatywnym i, wzorem utalentowanych outsiderów i buntowników z każdej epoki, mieć odwagę myśleć inaczej.

Stać się Leonardem. Słabości i geniusz Leonarda Da Vinci – Mike Lankford

Najlepsza książka non-fiction roku 2017 według „Wall Street Journal”

Dlaczego Leonardo da Vinci nie ukończył tak wielu ze swoich dzieł? Dlaczego jako zadeklarowany pacyfista konstruował machiny wojenne dla rodziny Borgiów? Dlaczego przez kilkadziesiąt lat wszędzie zabierał ze sobą Monę Lisę, jednak nigdy nie dokończył jej malować? Dlaczego pisał wspak i czy naprawdę toczył wojnę z Michałem Aniołem?

Mike Lankford przybliża Włochy z czasów renesansu: zapachy, smaki i dźwięki. Czasy wojen, plag i intryg dworskich, zaciekle konkurujących ze sobą artystów oraz tyranów o morderczych skłonnościach i zamiłowaniu do sztuki. Przedstawia życie da Vinci jako powieść przygodową, fascynujące i pełne niebezpieczeństw – ucieczki, przetrwanie wojny u boku przyjaciela, Machiavellego, walka o możliwość tworzenia i niełatwe decyzje, jakie się z tym wiązały. Także te za cenę samotności.

Rozbija mity i buduje Leonarda od nowa. Tworzy dla współczesnych czytelników portret geniusza, który od wieków pozostaje równie tajemniczy jak największe z jego dzieł, będących wyrazem buntu i niewyczerpanym źródłem inspiracji.

„Uważam, że biografia Leonarda Lankforda pobudza do myślenia, podczas gdy ta Isaacsona do myślenia zniechęca. Stać się Leonardem zaczyna się z wysokiego C i z każdą przewracaną kartką jest coraz lepsza.”

„Wall Street Journal”

„Mike Lankford przedstawia da Vinci bez aureoli i sadza go przy stole naprzeciwko czytelnika, który zaczyna dostrzegać w nim prawdziwego człowieka, z brudem pod paznokciami i tak dalej.”

„The Independent”

„Mike Lankford przedstawia fascynującą tour d’horizon życia i pracy Leonarda, traktując znane fakty z jego życia jako punkt wyjścia do kuszących (a jednak rozsądnych) spekulacji i rekonstrukcji. Odrzuca dawne klisze i założenia, ocenia wieloznaczne dowody rzeczowe z nowej perspektywy i maluje chyba najbardziej intymny i wyrazisty portret tego niełatwego do uchwycenia artysty.”

Ross King, autor „Brunelleschi’s Dome”

Boznańska. Non finito – Angelika Kuźniak

Olga Boznańska. Najwybitniejsza malarka epoki. Obywatelka świata.

Jej portrety intrygowały, niepokoiły, obnażały duszę malowanej osoby. Nie uznawała banalnego piękna. Charakter, emocje, uczucia były dla niej ważniejsze niż uroda modeli.

Po Paryżu chodziła w sukni giupiurowej z trenem pełnym falban i plis. Wzbijał się za nią tuman kurzu. Na głowie miała olbrzymi, sinoczarny wał włosów wysoko w kok zaczesanych. Na nim „czarne gniazdo z dżetów i flaneli podpięte wysoko z tyłu kwiatami, spod którego spływały czarne strusie pióra”. Wyglądała jak „posąg wyjęty na chwilę z ciemności piramidy”.

Przez trzydzieści lat malowała w pracowni przy Boulevard Montparnasse. Bywali tam m.in. Zofia Stryjeńska, Mela Muter, Wojciech Kossak, Artur Rubinstein. Pojawiała się Maja Berezowska „ze swoimi kochasiami”.

W tle kręcił się roller coaster historii: Budowa wieży Eiffla, pierwsza wojna światowa, kryzys gospodarczy, początek drugiej wojny.

Mistrzyni biografii, reporterka Angelika Kuźniak przygląda się wybitnej artystce z dociekliwością śledczej. Efektem jest napisany przepięknym językiem przenikliwy, pełen poczucia humoru portret Olgi Boznańskiej. Kobiety genialnej, delikatnej, zmysłowej, świadomej swojego talentu. Niezależnej. Portret artystki, która dla sztuki była w stanie poświęcić wszystko: miłość, dobrą opinię i święty spokój.

Van Gogh. Życie – Steven Naifeh, Gregory White Smith

Książka Naifeha i White Smitha rzuca nowe światło na głębokie zainteresowanie artysty literaturą i sztuką, jego nieobliczalne i burzliwe życie miłosne, ataki depresji i choroby psychicznej, a także niejasne okoliczności śmiertelnego postrzelenia w wieku trzydziestu siedmiu lat. Autorzy dzięki współpracy z Muzeum Vincenta van Gogha w Amsterdamie uzyskali dostęp do dotychczas niewykorzystanych materiałów – wśród nich do nieopublikowanych listów członków rodziny malarza.

Choć na temat van Gogha powstało wiele książek, a jego tragiczny los jest od dawna obecny w kulturze popularnej, to nikt nie podjął próby zbadania życia tego twórcy w sposób tak poważny i ambitny. Naifeh i White Smith odtworzyli je w sposób zdumiewająco żywy i przenikliwy psychologicznie.

Jestem pewna, że z taką inspirującą lekturą, kreatywne Święta będą gwarantowane.

źródło opisów i ilustracji : portal lubimyczytac.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *